środa , 12 sierpień 2026
Targi w Esprit Haus zgromadziły nie tylko miłośników sztuki użytkowej, ale i mieszkańców ciekawych nowego miejsca. Fot. Grzegorz Mehring

Garnizon Kultury już czeka na gdańszczan

Garnizon Kultury w dawnych koszarach we Wrzeszczu zaczął działalność. 10 października 2015 r. odbył się rewelacyjnie przyjęty przez publiczność koncert w Starym Maneżu. Jednak inauguracja nastąpiła dzień wcześniej – wraz z otwarciem w Esprit Haus targów sztuki, mody i designu „Sztuka Wyboru”, które trwały cały weekend. Dla wielu gdańszczan była to świetna okazja do spaceru po nowym kwartale miasta.

Na przeszło 20 stoiskach targowych w budynku Esprit Haus można było kupić wiele ładnych przedmiotów: od tapicerowanych mebli dla psów (w stylu lat 60.), poprzez unikatowe lampy ze starego drewna, pufy, odzież nową i vintage, biżuterię, aż po filcowe hełmy dla małych strażaków i rycerzy. Część wystawców z premierowych targów w Garnizonie jest doskonale znana bywalcom innej, podobnej imprezy – Bakalii. 14. edycja Bakalii odbędzie się 24 października w tym samym miejscu.

Panią Sylwię, która mieszka w Głównym Mieście, do Garnizonu przyciągnęła ciekawość nowej przestrzeni. – Jestem zachwycona zarówno samymi targami, jak i całym tym nowym miejscem – oceniła pani Sylwia. – Podoba mi się tutejsza architektura, to połączenie cegły, stali i drewna. Jest tu dobry klimat, dużo ciekawych lokali i myślę, że jeśli tylko oferta będzie ciekawa, Garnizon ma szansę stać się mocną konkurencją dla oklepanego i komercyjnego Sopotu.

Pani Sylwia widzi w Garnizonie Kultury konkurencję dla sopockiego Monciaka. Fot. Grzegorz Mehring
Pani Sylwia widzi w Garnizonie Kultury konkurencję dla sopockiego Monciaka.
Fot. Grzegorz Mehring

Z nowego miejsca na kulturalnej mapie Gdańska cieszy się także pani Katarzyna z Oliwy. – Lubię korzystać z tego, co daje mi miasto, z wydarzeń, z koncertów, chociaż koncert inaugurujący działalność Starego Maneżu nie był na moją kieszeń. Garnizon to nowe miejsce na mapie Wrzeszcza i cała dzielnica może się z tego cieszyć, jednocześnie jest dla mnie jakby przedłużeniem mojej Oliwy – mówi pani Kasia, podkreślając wyjątkowość garnizonowej przestrzeni jako miejsca położonego centralnie, ale wolnego od dużego ruchu samochodów. – Garnizon to zupełny unikat na tle całego Trójmiasta. Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, brakuje w bliskiej okolicy bankomatu, a tylko na niektórych stoiskach można było zapłacić kartą. Organizatorzy powinni pomyśleć o bankomacie „na kółkach”.

Pani Kasia, zakochana w swojej dzielnicy oliwianka, uważa Garnizon Kultury za miejsce wyjątkowe. Fot. Grzegorz Mehring
Pani Kasia, zakochana w swojej dzielnicy oliwianka, uważa Garnizon Kultury za miejsce wyjątkowe.
Fot. Grzegorz Mehring

W budynku, w którym odbyły się targi, swoją działalność zainaugurowało kilka pracowni artystycznych. Wprowadziła się tu m.in. fotograficzno-filmowo-graficzna WRZEpracownia, a także wrzeszczańska pracownia krawiecka Koty na Płoty, która zaprasza na warsztaty krawieckie dla wszystkich pokoleń. Warto śledzić program wydarzeń  otwartych w tych miejscach, najlepiej na fanpage’u pracowni na Facebooku.

gdansk.pl

About Kasia

Zobacz również

Kaucjomaty jak paczkomaty. System kaucyjny przenosi się na polskie osiedla

Od początku działania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań. Przed operatorami stoją …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement