Służba zdrowia wciąż zaskakuje. Do Szpitala św. Wojciecha na Zaspie w Gdańsku trafił pacjent, który przyjechał do Gdańska spod Chojnic. Niestety, został odesłany z kwitkiem, ponieważ nikt nie poinformował go o zmianach, jakie niesie za sobą połączenie Zaspy ze szpitalem Copernicus. Zabieg, któremu miał zostać poddany, przesunięto o dwa miesiące. Jednak znowu nie doszedł on do skutku.
Historia pana Jacka rozpoczęła się w styczniu, w Kościerzynie, gdzie laryngolog wystawił skierowanie na wykonanie korekty przegrody nosowej. Zabieg miał zostać wykonany zgodnie ze skierowaniem 30 czerwca w szpitalu na gdańskiej Zaspie. Nie został, bo w związku z połączeniem Zaspy ze szpitalem Copernicus w tym miejscu przestał działać oddział otolaryngologii.
W Copernicusie panu Jackowi wyznaczono kolejny termin zabiegu, tym razem na sierpień.
Pan Jacek nie jest jedyną osobą, która nie została poddana zabiegowi w wyznaczonym terminie.
Władze samorządowe obiecują, że przeanalizują zaistniałą sytuację, by w przyszłości uniknąć podobnych zdarzeń.
Materiał TVP Gdańsk można zobaczyć TUTAJ
TVP GDAŃSK
Zaspa24.PL Gdańsk lokalnie. Źródło informacji dla dzielnicy Gdańsk Zaspa