piątek , 25 Czerwiec 2021
previous arrow
next arrow
Slider
fot. moto3m.pl

18-latek cudem uniknął śmierci

Policjanci ze Śródmieścia uratowali życie 18-letniemu mężczyźnie, który wpadł do Motławy. Nietrzeźwy 18-latek przez kilkadziesiąt minut przebywał w wodzie. Sam nie wiedział jak tam się znalazł. Był skrajnie wycieńczony do tego stopnia, że nie był w stanie chwycić się koła ratunkowego. Policjant, który przyjechał na miejsce wskoczył do Motławy i go wyciągnął. 18-latek trafił do szpitala.

W ubiegły weekend dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że przy Wyspie Spichrzów w Motławie tonie mężczyzna. Na miejsce natychmiast przyjechali policjanci ze Śródmieścia. Tam zobaczyli zanurzonego w wodzie i ledwo trzymającego się nabrzeża młodego mężczyznę. Jeden z policjantów od razu na ratunek rzucił mu koło ratunkowe ale tonący mężczyzna był tak wycieńczony, że nie był w stanie się go utrzymać.

Sierż. Artur Kostecki bez chwili zastanowienia wskoczył do wody, chwycił tonącego mężczyznę i odholował go do najbliższej drabinki. Tam przy pomocy strażaków policjanci wyciągnęli tonącego na brzeg i udzielili mu pierwszej pomocy. Funkcjonariusze od razu wezwali pogotowie, które przewiozło mężczyznę do szpitala. Lekarz stwierdził, że młody mężczyzna, mógł przebywać w wodzie kilkadziesiąt minut co spowodowało znaczne wychłodzenie organizmu, które zagrażało jego życiu.

18-letni mieszkaniec Gdańska nie wiedział jak to się stało, że znalazł się w Motławie. Wracał wówczas z imprezy do domu.

KMP Gdańsk

Zobacz również

Pozytywny Żłobek nr 6 przy ul. Hynka 34

Budowa Pozytywnego Żłobka nr 6 w Gdańsku dobiegła końca. W żłobku przygotowano 100 miejsc dla …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *