poniedziałek , 6 grudzień 2021
previous arrow
next arrow
Slider

Nowa książka Grażyny Szapołowskiej. Uczucie zapisane w listach

Zakurzone pudełko, ukryte gdzieś na poddaszu, a w nim mnóstwo listów sprzed kilkudziesięciu lat. Listów pełnych uczucia, zwierzeń, tęsknoty… W książce „Zapomniałam o tobie” Grażyna Szapołowska prezentuje wcześniej nie publikowaną korespondencję z tajemniczym Januszem, z której wyłania się obraz wielkiej przyjaźni i miłości. Tytuł ukazał się 13 maja br. nakładem Wydawnictwa Burda Książki.

Zaproszenie_G Szapolowska_Gdansk_12082015

Grażyna Szapołowska, słynna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, odkrywa przed czytelnikami kawałek swojego prywatnego, intymnego świata. Nowa książka „Zapomniałam o tobie” to zbiór listów, które pisali do siebie Grażyna i Janusz przez wiele lat – od 1983 aż do 1994 roku. To świadectwo niezwykłego uczucia, nasyconego tęsknotą, pragnieniami i platoniczną miłością. Mimo dzielących ich kilometrów, Grażyna i Janusz wymieniali się radościami i troskami codziennego życia. Choć nie mogli się spotkać i łączyły ich tylko listy oraz telefony, byli sobie wzajemnie oddani. Z listów Janusza wypływa prawdziwe uwielbienie dla przyjaciółki. Natomiast Grażyna zdradza kulisy swojej pracy jako aktorki, trudy bycia matką i realia życia w PRL-u.

W końcu Grażyna przestała odpisywać. Janusz dalej słał kartki i listy, adresując je do „Szapci Uparcie Milczącej”, jednak bez odpowiedzi. Kontakt się urwał, Janusz zmarł, ale przetrwały wspomnienia – również te zapisane piórem, zachowane w kopertach.

Bo zdaję sobie sprawę, że moje marzenia mają gliniane nogi. Bo przecież zaledwie przez dwie godziny siedzieliśmy naprzeciw siebie,  jeden raz zatańczyliśmy… Bo „nic nas jeszcze nie złączyło, a już wszystko poza nami…”.  Ale ja wierzę w cud. Tak jak wierzyłem w niego na polskiej granicy, zaglądając do wszystkich aut: miałem nadzieję, że zobaczę Cię, że będziesz tam gdzieś, w drodze nie wiadomo dokąd… Tak usilnie pragnąłem Cię zobaczyć, że gdyby to się stało, nie byłbym nawet zdziwiony.  Oszalałem, wiem. Do tego jeszcze zanudzam Cię. Co za tupet i bezczelność z mojej strony pisać do Ciebie, nie wiedząc, czy sobie tego życzysz. Już kończę. I przepraszam. Jeszcze tylko posyłam Ci jedną serdeczną najserdeczniejszą myśl, uśmiecham się do Ciebie w wyobraźni i odjeżdżam. Tylko dlaczego idziesz za mną krok w krok? Janusz – fragment książki „Zapomniałam o tobie”

To jest piękna książka! Ludzie spragnieni są miłości i marzeń. A Grażyna pokazuje, że to wszystko istnieje i można to przeżyć. Taka miłość nigdy nie umiera, bo ma duszę… Bernadeta Vigil, aktorka

Zobacz również

@Home – mieszkania na wynajem na gdańskiej Zaspie

@Home to nowa inwestycja dedykowana młodym profesjonalistom, przeznaczona na wynajem długoterminowy. Projekt powstaje w Gdańsku. …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *