piątek , 14 sierpień 2026

Nowa książka Grażyny Szapołowskiej. Uczucie zapisane w listach

Zakurzone pudełko, ukryte gdzieś na poddaszu, a w nim mnóstwo listów sprzed kilkudziesięciu lat. Listów pełnych uczucia, zwierzeń, tęsknoty… W książce „Zapomniałam o tobie” Grażyna Szapołowska prezentuje wcześniej nie publikowaną korespondencję z tajemniczym Januszem, z której wyłania się obraz wielkiej przyjaźni i miłości. Tytuł ukazał się 13 maja br. nakładem Wydawnictwa Burda Książki.

Zaproszenie_G Szapolowska_Gdansk_12082015

Grażyna Szapołowska, słynna aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, odkrywa przed czytelnikami kawałek swojego prywatnego, intymnego świata. Nowa książka „Zapomniałam o tobie” to zbiór listów, które pisali do siebie Grażyna i Janusz przez wiele lat – od 1983 aż do 1994 roku. To świadectwo niezwykłego uczucia, nasyconego tęsknotą, pragnieniami i platoniczną miłością. Mimo dzielących ich kilometrów, Grażyna i Janusz wymieniali się radościami i troskami codziennego życia. Choć nie mogli się spotkać i łączyły ich tylko listy oraz telefony, byli sobie wzajemnie oddani. Z listów Janusza wypływa prawdziwe uwielbienie dla przyjaciółki. Natomiast Grażyna zdradza kulisy swojej pracy jako aktorki, trudy bycia matką i realia życia w PRL-u.

W końcu Grażyna przestała odpisywać. Janusz dalej słał kartki i listy, adresując je do „Szapci Uparcie Milczącej”, jednak bez odpowiedzi. Kontakt się urwał, Janusz zmarł, ale przetrwały wspomnienia – również te zapisane piórem, zachowane w kopertach.

Bo zdaję sobie sprawę, że moje marzenia mają gliniane nogi. Bo przecież zaledwie przez dwie godziny siedzieliśmy naprzeciw siebie,  jeden raz zatańczyliśmy… Bo „nic nas jeszcze nie złączyło, a już wszystko poza nami…”.  Ale ja wierzę w cud. Tak jak wierzyłem w niego na polskiej granicy, zaglądając do wszystkich aut: miałem nadzieję, że zobaczę Cię, że będziesz tam gdzieś, w drodze nie wiadomo dokąd… Tak usilnie pragnąłem Cię zobaczyć, że gdyby to się stało, nie byłbym nawet zdziwiony.  Oszalałem, wiem. Do tego jeszcze zanudzam Cię. Co za tupet i bezczelność z mojej strony pisać do Ciebie, nie wiedząc, czy sobie tego życzysz. Już kończę. I przepraszam. Jeszcze tylko posyłam Ci jedną serdeczną najserdeczniejszą myśl, uśmiecham się do Ciebie w wyobraźni i odjeżdżam. Tylko dlaczego idziesz za mną krok w krok? Janusz – fragment książki „Zapomniałam o tobie”

To jest piękna książka! Ludzie spragnieni są miłości i marzeń. A Grażyna pokazuje, że to wszystko istnieje i można to przeżyć. Taka miłość nigdy nie umiera, bo ma duszę… Bernadeta Vigil, aktorka

About Kasia

Zobacz również

Kaucjomaty jak paczkomaty. System kaucyjny przenosi się na polskie osiedla

Od początku działania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań. Przed operatorami stoją …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement