niedziela , 16 czerwiec 2024
fot. Sabina Kaszak

Słodki śpioch w Gdańsku

W czerwcu skończył rok, przybył z zoo w Whipsnade w Wielkiej Brytanii, a jego polskie imię brzmi Bartek. O kim mowa? O najnowszym mieszkańcu ogrodu zoologicznego w Gdańsku, którym jest panda mała. Przedstawiciela tego gatunku po raz pierwszy będzie można zobaczyć w naszym zoo.

– To dla nas wielka radość – mówi Grażyna Naczyk, kierownik działu dydaktycznego w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Gdańsku. – Panda mała pojawiła się u nas po raz pierwszy, tym bardziej była długo wyczekiwanym mieszkańcem. Samiec jest już na nowej posesji z drzewami i domkami, nieopodal bawołów indyjskich. Pierwszy dzień pobytu w naszym zoo Bartek rozpoczął od eksplorowania i oznaczania terenu. Zaadaptował największy i najwyżej położony domek z widokiem na całą okolicę.

fot. Sabina Kaszak
fot. Sabina Kaszak

Pierwotnie imię Bartka brzmiało Bert. Taki zapis widnieje w dokumentach zwierzęcia. Pracownicy gdańskiego zoo postanowili jednak nadać mu imię, które nie będzie wiele się różniło od oryginału, ale jednocześnie będzie brzmiało bardziej swojsko. Tym sposobem Bert stał się Bartkiem.
– Nowe imię zostało całkowicie przez młodą pandę zaakceptowane – wyjaśnia Anna Gembiak, opiekunka Bartka. – Samiec jest sporym łakomczuchem, dlatego mieliśmy ułatwione zadanie w budowaniu jego zaufania. Zaczęliśmy od podawania odpowiednich przysmaków.

Panda mała, choć jest drapieżnikiem, żywi się głównie gałązkami bambusa. O ten rodzaj pożywienia pracownicy ogrodu musieli zadbać wcześniej, dlatego specjalnie dla Bartka stworzono plantację, z której dostarczany jest świeży pokarm dla zwierzęcia. Ponadto Bartek zjada codziennie dwie, ręcznie lepione kulki. Są wielkości pączków, a przygotowuje się je ze specjalistycznego suszu i granulatów. Dieta uzupełniana jest winogronami, gruszkami, jabłkami oraz dodatkiem mięsnym.

Co ciekawe, bambus, czyli podstawa żywieniowa pandy małej, posiada niską wartość odżywczą. Z tego powodu zwierzęta te nie są zbyt aktywne. Przesypiają 56 proc. dnia. Dlatego pracownicy zoo radzą, by odwiedzać Bartka w godzinach porannych lub popołudniowych, kiedy wykazuje największą aktywność. W środku dnia panda lubi sobie pospać.
Czy Bartek doczeka się towarzystwa? Pracownicy zoo zdradzają, że jest takie prawdopodobieństwo. Być może nastąpi to jeszcze w tym roku.
– Dopasowywanie zwierząt związane jest z niezwykle skomplikowanymi procedurami – wyjaśnia Grażyna Naczyk. – Jest szansa, że nowy osobnik i towarzystwo dla Bartka przyjedzie do nas z Bordeaux we Francji.

Panda mała, Ailurus fulgens, Red Panda

Zamieszkuje azjatyckie górskie lasy z bambusowym podszytem. Świetnie porusza się po drzewach, a długi i puszysty ogon pomaga jej w utrzymaniu równowagi. W środowisku naturalnym aktywna jest głównie o świcie i zmierzchu. Ponad połowę dnia przeznacza na odpoczynek. Przed porodem samica buduje gniazdo z gałęzi, liści i trawy. Przez pierwszy tydzień życia młodych matka przebywa z nimi nieustannie, po tym okresie wraca do potomstwa tylko po to, by je nakarmić i uporządkować gniazdo. Młode osiągają rozmiary dorosłych w pierwszym roku życia, samodzielne stają się po kolejnych sześciu miesiącach. Panda odżywia się przede wszystkim liśćmi bambusa, dietę uzupełnia kwiatami, jagodami, liśćmi innych roślin, porostami oraz jajami ptaków i owadami. Metabolizm pandy jest bardzo powolny.
Główne przyczyny spadku liczebności tego gatunku w środowisku naturalnym to: utrata i degradacja siedlisk, kłusownictwo, nielegalny handel skórami i innymi częściami ciała oraz wprowadzanie gatunków inwazyjnych.

gdansk.pl

About Kasia

Zobacz również

Są chętni na budowę przejścia naziemnego przez al. Rzeczpospolitej

Miasto zabezpieczyło ponad 4,7 mln złotych na budowę kolejnego naziemnego przejścia. Do przetargu na realizację …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement