fot. Straż Miejska w Gdańsku

Strażnik czy strażak?

Funkcjonariusze, którzy każdego dnia patrolują swoje służbowe rejony, mają do czynienia z różnymi sytuacjami. Trafiają się im bardzo poważne interwencje, bywają też mniej znaczące incydenty. Jednak wobec żadnego niepokojącego zdarzenia mundurowi nie przechodzą obojętnie. W ramach służby strażnik miejski raz musi odnaleźć się jako ratownik medyczny lub opiekun zwierzęcia, kiedy indziej bywa ochroniarzem, stróżem mienia albo nauczycielem. Czasami przypada mu też rola strażaka…

Tak było w ostatni piątek, 10 kwietnia. Funkcjonariusze z Referatu VI, którzy jechali ulicą Niegowską dostrzegli ogień. Tuż obok chodnika paliła się trawa. Pożar nie był duży, więc nie miało większego sensu wzywanie na miejsce straży pożarnej. Wystarczyło trochę chęci i kilka litrów wody. Dzięki uprzejmości okolicznych mieszkańców, którzy pożyczyli mundurowym wiadra, akcja gaśnicza trwała dosłownie kilka chwil!

źródło: Straż Miejska w Gdańsku

About Kasia

Zobacz również

Kaucjomaty jak paczkomaty. System kaucyjny przenosi się na polskie osiedla

Od początku działania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań. Przed operatorami stoją …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement