niedziela , 26 lipiec 2026

Kłopot z windą na Zaspie [list Czytelnika]

Witam,

Windy na Zaspie są naszą codziennością i nie zastanawiamy się kiedy w biegu ją łapiemy. Próba zatrzymania jej może skończyć się nieciekawie, szczególnie wtedy kiedy taka sytuacja przydarzy się osobie starszej, dziecku czy wtedy kiedy wracamy do domu z psem. Piszę do Was, abyście ostrzegli innych mieszkańców.

Nowe windy na Zaspie mają czujniki (mniej więcej co 30 cm), które teoretycznie powinny wyczuć obecność i nie pozwolić na zatrzaśniecie drzwi. Niestety nie zawsze urządzenie działa właściwie. Kilka dni temu kiedy łapałem w biegu windę – przykleszczyłem sobie rękę. Dopiero kiedy na siłę ramieniem próbowałem rozsunąć drzwi – winda otworzyła się. Nie chcę myśleć co stałoby się gdyby taka sytuacja trafiła się osobie starszej albo dziecku.

Przesyłam Wam wideo, które nagrałem w celu ostrzeżenia innych użytkowników wind. Jak widać w filmiku mechanizm na siłę szczelnie zamyka windę. Napotkanie chociażby psa nie stanowi więc problemu. Uwolnić się można dopiero po wciśnięciu guzika – wtedy drzwi rozsuwają się. Pytanie czy dziecku przyjdzie do głowy wciskać guzik….

Pozdrowienia

czytelnik

About Kasia

Zobacz również

Nowe kładki na Zaspie. Rusza rozbiórka starej konstrukcji

25 października rozpocznie się rozbiórka wysłużonej kładki na Zaspie, z której przez dekady korzystali mieszkańcy. …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement