sobota , 17 Kwiecień 2021
previous arrow
next arrow
Slider

Był parking, pies był potrzebny. Parkingu nie będzie, a pies… ?

Bary został zabrany 12 lat temu ze schroniska i przez cały ten czas pracował bez przerwy na strzeżonym parkingu na Zaspie. Całe życie spędził na zewnątrz, w budzie i w odgrodzonym boksie. Wypuszczany był głównie nocami i przykładnie pilnował samochodów.

Aktualnie parking jest w likwidacji i jego działalność ma być całkowicie zakończona z końcem września 2014 roku. Wierny „pracownik” Bary może zostać uśpiony lub wróci do schroniska. Do końca tego miesiąca pies musi znaleźć sobie nowy dom.

Akcja poszukiwania nowego właściciela dla Barego prowadzona jest na portalu społecznościowym Facebook, do której przyłączyło się już ponad 160 osób: https://www.facebook.com/events/1485974458339826/
Pies nie nadaje się do życia w bloku. Nie potrafi chodzić na smyczy. Nie zna innego życia niż parking.

Pierwszy raz w życiu jechał samochodem na początku września. Został zabrany do weterynarza, bo miał raka jąder. Został zoperowany, rokowania są niezłe, pies szybko dochodzi do siebie. Polubił nawet jazdę samochodem.

Bary potrzebuje kawałka ogródka, budy i trochę jedzenia. Odda za to całe serce. Wszystkich zainteresowanych i gotowych pomóc psu znaleźć nowy dom prosimy o kontakt:
tel. 509145057

Źródło: FACEBOOK

Zobacz również

Pączek za zakupy w Galerii Zaspa

Już niebawem najpyszniejszy dzień w roku, którego głównym bohaterem jest pączek. Z dżemem, marmoladą, budyniem, …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *