poniedziałek , 3 sierpień 2026

Podejmuję wyzwanie i wracam do formy! Mądre jedzenie

Dzisiejsza relacja z treningu w Studiu Sylwetki FORFIT będzie nieco inna. Skupię się na tym co działo się przed moją wizytą przy Hynka 69. A dokładniej: na śniadaniu.

W ostatnim materiale wspomniałam o tym, iż z mojego domu znikają chipsy, napoje gazowane i inne niezdrowe produkty. Rzeczywiście tak się stało. Pozbyłam się z mojego jadłospisu całego „śmieciowego jedzenia”.

Jednak coś, co całkowicie mnie zaskoczyło to… pożywne śniadanie.

Zgodnie z tym co mówi mój trener Krzysztof, śniadanie musi dać mi siłę i energię. Jeśli przed treningiem zafunduję sobie kiepski posiłek rzeczą oczywistą jest, że zabraknie mi sił. Jeżeli natomiast zjem porcję płatków owsianych (możemy przyrządzić je na mleku lub wodzie albo w zjeść formie omleta) mój organizm otrzyma solidny zastrzyk energii.

Przyznaję się – nie wierzyłam w to. Jak zwykłe płatki mogą dodać mi siły?

Okazało się, że Krzysztof jak na trenera przystało się nie myli. Przed dzisiejszą wizytą w siłowni zjadłam porcję płatków (ok. 100g) z mlekiem. Godzinę później byłam już w FORFICIE, a mój organizm chciał ze mną współpracować! Nie było mroczków przed oczami ani zawrotów głowy. Przez 1,5h dawałam z siebie wszystko.

Koszt tych energetycznych śniadań to naprawdę kwestia groszowa. Płatki owsiane, które jem kosztują… 1,99 zł (500g)

Jaki morał z tego? Jedzenie jest równie ważne jak ćwiczenia. Pamiętajmy, aby jeść mądrze!

About Kasia

Zobacz również

Kaucjomaty jak paczkomaty. System kaucyjny przenosi się na polskie osiedla

Od początku działania systemu kaucyjnego Polacy zwrócili już ponad 1,5 mld opakowań. Przed operatorami stoją …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Advertisement