
Przyjmijmy za pewnik, że jesteśmy piękne takimi jakimi jesteśmy dzisiaj. Nie za 4 miesiące kiedy już schudniemy. Właśnie teraz.
Dla mnie kobiecość to akceptacja swojego wyglądu w tej chwili, traktowanie siebie z dystansem, to pozytywna energia którą się wyczuwa z daleka. To również szacunek do siebie: dbanie o swoje zdrowie, kondycję i wygląd. Oblewają nas poty na zumbie, ale na twarzy pojawia się uśmiech i czujemy ogromną satysfakcję. Pielęgnujemy twarze kremami, bo to przecież nasza wizytówka! Kto ma w planach być zadbaną babcią? Ja na pewno!
Nie chce nam się stać w kolejkach do lekarza, czekać miesiącami na badania, ale czas i tak zleci, a w kolejce można poczytać zaległą książkę.
Pracuję z kobietami, dobieram kosmetyki, uczę makijażu. Siada przede mną starsza pani, zmywa z gracją makijaż, wszystkie te cuda poczynia z takim niesamowitym spokojem. Chłonę każdy jej ruch. Patrzy z uśmiechem w lustro, pokazuje zmarszczki przy oczach i mówi: „Najpiękniejsze są te tutaj. Po nich widać ile w życiu się śmiałam. Wklepuję tu kremy starannie, by zmarszczki byłyjeszcze piękniejsze!” i śmieje się przy tym rozbrajająco!
I to jest to. Kobieta dba o siebie, ale i w pełni akceptuje swoje niedoskonałości. To wspaniały widok. Z kim chcesz czuć się najlepiej? Chyba sama ze sobą, prawda? Dopiero wtedy możemy uszczęśliwiać innych.
Życzę nam, aby w naszych sercach wszystko grało jak powinno 🙂
Agata Timofiejczyk
Zaspa24.PL Gdańsk lokalnie. Źródło informacji dla dzielnicy Gdańsk Zaspa