poniedziałek , 14 Czerwiec 2021
previous arrow
next arrow
Slider

Niechciana pamiątka z wakacji – PRZEBARWIENIA!?

Korzystanie ze słońca z umiarem i z zachowaniem odpowiedniej ochrony, jest korzystnie dla zdrowia. Umożliwia produkcję witaminy D3, poprawia samopoczucie, reguluje rytm snu i czuwania, a także stan kości. Ponadto pod wpływem słońca organizm wytwarza serotoninę – hormon, poprawiający nastrój, regulujący apetyt i sen.

Jednak gdy opalanie jest zbyt intensywne, pojawia się problem. Nadmierna ekspozycja na promienie UV może powodować: przesuszenie skóry, oparzenie słoneczne, przedwczesne starzenie (fotostarzenie), nowotwory skóry, a także zmiany barwnikowe – które omówię dziś szerzej.

Statystycznie hiperpigmentację stwierdza się u 35% kobiet po 30 roku życia i u 90% kobiet po 50 roku życia. Inne badania naukowe donoszą że częstym zaburzeniem pigmentacyjnym jest kolejno: przebarwienie wynikające z reakcji fototoksycznych (27,5% czyli: reakcja substancji fototoksycznej + słońce), piegi (23%), ostuda (21%), plamy soczewicowate (19%) i bielactwo nabyte (9,5%).

Jak więc powstaje przebarwienie? 

Hiperpigmentacja pojawia się wówczas, gdy melanocyty (czyli komórki produkujące barwnik melaninę), działają nieprawidłowo – jest ich za dużo lub za mało. Powstawanie przebarwień pobudza głównie promieniowanie ultrafioletowe i światło widzialne, dlatego dostrzegamy je częściej latem, niż zimą. Dodatkowo, skóra jest uwrażliwiona na promienie UV, gdy dochodzi do zmian hormonalnych w naszym organizmie (związanych z ciążą, menopauzą, niewydolnością nadnerczy, czy niedoczynnością tarczycy), zażywamy leki antykoncepcyjne, antybiotyki z grupy tetracyklin i kortykosteroidy. Przebarwienia mogą być także pozapalne czyli po trądziku czy powstałe pod wpływem substancji fotouczulającej (np. olejki eteryczne zawarte w perfumach – pamiętaj by rozpylać je bezpośrednio na ubranie aby uniknąć hiperpigmentacji w okolicy szyi).

Należy pamiętać, że opalenizna to mechanizm obronny, nie terapeutyczny. Opalenizna każdego rodzaju, bez względu na to, czy powstała podczas kąpieli słonecznych, czy solarium, i niezależnie od koloru skóry, jest oznaką uszkodzenia skóry.

Jeśli mamy tendencję do powstawania przebarwień powinniśmy używać filtry nie tylko podczas wakacji, ale również przez cały rok.

A co z plamami które już powstały?

Droga do pozbycia się przebarwień powinna przebiegać kilkuetapowo, często jest długa i wymagająca.

Najpierw należy zdiagnozować przebarwienia i wykluczyć czynniki je wywołujące i/lub nasilające. Aby skutecznie poradzić sobie z problemem przebarwień, należy zastosować kompleksową terapię domową wraz z kuracją gabinetową.

Na co dzień natomiast należy wybierać kosmetyki rozjaśniające, które stopniowo wyrównują koloryt skóry. Najczęściej zawierają one: substancje złuszczające czyli kwasy AHA (jabłkowy, winowy, glikolowy) czy kwas azelainowy. Pamiętaj także o kwasie askorbinowym, który jest swoistym antyoksydantem i działa rozjaśniająco. W codziennej pielęgnacji nie powinno zabraknąć także substancji hamujących melanogenezę i zapobiegających nasileniu zmian barwnikowych w skórze (takich jak: arbutyna, kwas kojowy, kwas traneksamowy, witamina A czy wyciąg z lukrecji gładkiej).

Miej świadomość, że po zabiegach rozjaśniających, nie możemy spocząć na laurach, należy nadal dbać o utrzymanie sprężystej i ładnej skóry. Gdzie fundamentem jest ochrona przed promieniowaniem UV nawet w pochmurne dni.

 

Magdalena Klimaszewska

Zobacz również

Thermomix urządzenie z potencjałem

Młode panie domu oszalały na jego punkcie. Reklamowany przez influenserki w mediach społecznościowych stał się …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *